Reklama
  • Poniedziałek, 13 czerwca 2016 (11:35)

    Na dobre i na złe. Dramatyczny poród

Beata urodzi dziecko w mieszkaniu Sylwii, która, pomagając Nowakowskiej w trudnym porodzie, pod wpływem ogromnego stresu nagle odzyska pamięć...

Sylwia (Magdalena Turczeniewicz) nadal będzie myśleć, że w jej małżeństwie z Robertem (Bartosz Porczyk) wszystko układa się znakomicie. Po operacji straciła pamięć, co Dębski wykorzysta, by wmówić jej, że... wciąż są razem.

Reklama

– Liczy się wyłącznie to, co przed nami. Wyjedziemy, odpoczniemy, wrócisz do formy, potem zdecydujemy, co dalej – powie. Kilka minut później do sali Sylwii wejdzie Beata (Maria Góralczyk)...

Dziecko kanalii

– Pani mąż nie jest dobrym człowiekiem – usłyszy doktor Mróz od będącej w zaawansowanej ciąży pielęgniarki. Beata nie zdąży powiedzieć nic więcej, bo przerwie jej Robert. – Co tu się właściwie dzieje? – krzyknie i spłoszy Nowakowską. Dębski odnajdzie ją potem i będzie chciał wcisnąć kopertę z pieniędzmi.

– To, co się stało, było pomyłką – zacznie. – Swoje dziecko nazywasz pomyłką? – usłyszy. – Nie mogę patrzeć, jak ta kanalia krzywdzi kolejną kobietę – powie potem Beata Krzysztofowi (Mateusz Damięcki), który ciągle nie będzie mógł się pogodzić z tym, że Sylwia nie wie, co ich łączyło, zanim straciła pamięć.

Odzyskane wspomnienia

Gdy tylko Sylwia wróci ze szpitala do domu, Beata odwiedzi ją, by wyznać całą prawdę o sobie i Dębskim. Zanim jednak zdąży to zrobić, zacznie rodzić! Sylwia zdecyduje się odebrać poród. Patrząc na Nowakowską, przypomni sobie sceny z przeszłości...

Trzymając w ramionach noworodka, będzie już niemal pewna, że ojcem dziecka jest jej mąż. Wprost zapyta o to Nowakowską, a ta potwierdzi jej przypuszczenia. Tymczasem u Sylwii zjawi się pogotowie i... Robert. Obie kobiety spojrzą na niego z pogardą, a gdy ratownicy wyniosą Beatę na noszach, Sylwia bez słowa wyjdzie z mieszkania i pojedzie do szpitala. Wejdzie do gabinetu Krzysztofa.

– Mógłbyś mnie znów przygarnąć do siebie, bo nie mam się gdzie podziać? – pytanie Sylwii sprawi, że Radwan znieruchomieje ze szczęścia. Tego się naprawdę nie spodziewał! Po chwili usłyszy coś jeszcze: – A może mógłbyś mnie mocno przytulić? – poprosi Sylwia. Krzysztof bez chwili wahania weźmie ukochaną w ramiona.

W 637. odcinku Beata urodzi dziecko, a Sylwii wróci pamięć.

Wiki (Katarzyna Dąbrowska) będzie szczęśliwa, że jej córka znalazła chłopaka i jest zakochana, a w dodatku zamierza kupić mieszkanie i rozpocząć samodzielne życie. Adam (Grzegorz Daukszewicz), który przypadkowo zobaczy na przedramieniu Matiego (Grzegorz Otrębski) blizny po zakłuciach igłą, zacznie podejrzewać, że facet Blanki (Pola Gonciarz) wcale nie jest tym, za kogo się podaje.

Kiedy Blanka zwróci się do matki z prośbą, by ta wzięła dla niej kredyt na zakup mieszkania, Consalida bez wahania zgodzi się pomóc córce. Wiktoria nie będzie wiedziała, że to Mati namówił dziewczynę na pożyczenie 200 tysięcy! Adam, nie chcąc zranić Wiki, zdecyduje się na razie nie dzielić z nią swymi wątpliwościami na temat Matiego...

Gościnnie Hubert Urbański

Kiedy znany reżyser (w gościnnej roli Andrzeja – Hubert Urbański) zjawi się w szpitalu w Leśnej Górze ze skarżącą się na bóle brzucha dużo młodszą od siebie dziewczyną, wyjdzie na jaw, że ukochana mężczyzny spodziewa się bliźniaków.

Nie będzie jednak chciała powiedzieć o tym Andrzejowi, przekonana, że ten nigdy nie zechce mieć dzieci. Tymczasem reżyser zacznie się skarżyć na złe samopoczucie spowodowane podwyższonym ciśnieniem. Zaniepokojona jego stanem Julka (Aleksandra Hamkało) przebada go i stwierdzi, że właśnie przeszedł... udar, w dodatku – jak się okaże – nie pierwszy w swoim życiu. Andrzej zbagatelizuje diagnozę postawioną przez doktor Burską, a wręcz nie przyjmie jej do wiadomości. Dlaczego?!

Tele Tydzień

Zobacz również

  • Janek ma wrogów wśród nieobliczalnych gangsterów. To właśnie oni, uzbrojeni po zęby zabarykadują się w szpitalu i wezmą wielu zakładników. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.